Moje dzisiejsze śniadanko. Niestety kupiłam za mało rabarbaru i wybrałam złą formę, przez co nie dominował smak owocowy, a kruszonka... Szkoda! Ale i tak było smacznie.
- 500 g obranego ze skórki rabarbaru (lepiej dodać więcej!)
- 1/2 szklanki + 2 łyżki kaszy kukurydzianej
- 1/2 słoiczka od Nutelli (o poj. 230g) mielonych migdałów
- 3 łyżki syropu z agawy
- 2 łyżki wody przegotowanej
- 4 łyżki oleju
- 2 łyżki otrębów owsianych
- 4 łyżki cukru brązowego
Rabarbar kroimy w półcentymetrowe plasterki. Rzucamy na dno wysmarowanej lekko olejem formy i zasypujemy 4 łyżkami cukru brązowego (lekko, ilość w sumie na oko). W misce mieszamy kaszę, olej, migdały, syrop z agawy i wodę. Odstawiamy, aż rabarbar puści nieco soku, a następnie posypujemy wierzch kruszonką i pieczemy 30 minut w temp. 175 stopni C do złotego koloru. 

cudny przepis! mam pytanie, czy mozna nie dodawać syropu z agawy? lub zastąpić go czyms?
OdpowiedzUsuńCokolwiek słodkiego w płynie powinno się nadać... Można również roztopić cukier brązowy we wrzątku i użyć takiego syropku :)
UsuńŚwietne ciasta masz na swoim blogu :) Chciałabym potrafić tak piec :) Fajne to crumble, chyba się skuszę ;)
OdpowiedzUsuńTakie crumble chętnie bym zjadła:) napewno pyszne!
OdpowiedzUsuń